piątek, 5 czerwca 2015

Od Yoni Cd. Thomasa

Spojrzałam zaskoczona na chłopaka.
- No dobra...- powiedziałam cicho. Lekko uśmiechnęłam się do siebie. W końcu ktoś do mnie zagadał. Resztę dnia spędziłam w klasie ucząc się. Od czasu do czasu widziałam Thomasa z innymi dziewczynami. Uśmiechnął się do mnie kilka razy, ale w zwyczaju nie odwzajemniałam uśmiechu. Nie lubiłam tego. W końcu o północy poszłam w umówione miejsce. Ubrałam na siebie czarne spodnie i czarną bluzę z kapturem. Była 00:05 kiedy doszłam pod mur. Zobaczyłam tam Thomasa. Uśmiechnęłam się złowrogo i szybkim i bezszelestnie ruchem znalazłam się za nim.
- Wybacz za spóźnienie...- powiedziałam zimnym głosem.

Thomas?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz