Uśmiechnęłam się lekko.
- Zazdroszczę...- odparłam.
- Czego?- zapytał się lekko zdzwiony.
- Brata. Może przybrany, ale na pewno lepszy niż mój.- westchnęłam cicho.
- Twój na pewno cię kocha, tylko inaczej cię okazuje.- puścił mi oczko.
- Tak, jako
swój worek treningowy.- powiedziałam opierając się o ścianę.- Maskotka
Tetsu i Kise, worek treningowy Kage i Killer, no i zabawką Akainu.-
spuścizny wzrok.
- Na pewno nie jest tak źle.- powiedział miłym głosem. Podniosłam głowę i spojrzałam na niego.
- Dziękuję.- uśmiecjnęłam się lekko się rumieniąc.- Chyba naprawdę cię polubiłam.- powiedziałam niepewnym głosem.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz