piątek, 5 czerwca 2015

Od Thomsa Cd. Taigi

Ehh..co za idiota. Jak ja się cieszę że ta dziewczyna wierzy w to że jestem psem. Później go odwiedzę. Nie pozwolę by jakiś chłoptaś zepsuł mi przykrywkę. Chociaż straszenie go to też coś co może mnie wsypać ale co tam.
Gdy dziewczyna opuściła pokój zmieniłem się w człowieka.
-Szkoda że nie mam żadnych ubrań.-Westchnąłem.
Postanowiłem się trochę odświeżyć. Może i jestem w połowie zwierzęciem ale to nie oznacza że nie lubię być czysty.
Wszedłem pod prysznic. Czułem się świetnie gdy zimna woda zaczęła spływać po moim rozgrzanym ciele.
Po piętnastu minutach wyszedłem spod prysznica i wytarłem się ręcznikiem. Nadal nagi wyszedłem z łazienki po czym rozłożyłem się na jej łóżku.
-Tak żyć to ja mogę. Mam gdzie spać,co jeść..ładna dziewczyna się mną opiekuje.-zaśmiałem się.
Kiedy spojrzałem na drzwi zobaczyłem że klamka się porusza. Szybko się zmieniłem i patrzyłem wyczekująco na drzwi. Do pokoju weszła dziewczyna z misją z ogromnym kawałkiem mięsa w środku.

(Taiga?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz