Ehh..co za idiota. Jak ja się cieszę że ta dziewczyna wierzy w to że
jestem psem. Później go odwiedzę. Nie pozwolę by jakiś chłoptaś zepsuł
mi przykrywkę. Chociaż straszenie go to też coś co może mnie wsypać ale
co tam.
Gdy dziewczyna opuściła pokój zmieniłem się w człowieka.
-Szkoda że nie mam żadnych ubrań.-Westchnąłem.
Postanowiłem się trochę odświeżyć. Może i jestem w połowie zwierzęciem ale to nie oznacza że nie lubię być czysty.
Wszedłem pod prysznic. Czułem się świetnie gdy zimna woda zaczęła spływać po moim rozgrzanym ciele.
Po piętnastu minutach wyszedłem spod prysznica i wytarłem się
ręcznikiem. Nadal nagi wyszedłem z łazienki po czym rozłożyłem się na
jej łóżku.
-Tak żyć to ja mogę. Mam gdzie spać,co jeść..ładna dziewczyna się mną opiekuje.-zaśmiałem się.
Kiedy spojrzałem na drzwi zobaczyłem że klamka się porusza. Szybko się
zmieniłem i patrzyłem wyczekująco na drzwi. Do pokoju weszła dziewczyna z
misją z ogromnym kawałkiem mięsa w środku.
(Taiga?)
piątek, 5 czerwca 2015
Od Thomsa Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz