piątek, 5 czerwca 2015

Od Taigi Cd. Sory

Spojrzałam na dziewczynę ze zdziwieniem. Tyle powiadomień przez kilka godzin? Albo dziewczyna była taka popularna w starej szkole, i starym mieście, albo tak się o nią troszczą
- Rodzice Ci tak truli? - zapytałam gdy skończyła gadać, na jej twarzy było widać coś w rodzaju ulgi, co było zabawne
- Nieee - mruknęła - Brat i jego narzeczony
- Ty z nimi normalnie gadasz? - zrobiłam wielkie oczy - Ja bym w życiu takiego telefonu nie odebrała...chociaż ja bym oboje zabiła - powiedziałam biorąc butelkę z wodą
- Nie są tacy źli, tylko cały czas siebie komplementują - powiedziała śmiejąc się lekko. To dziwne, normalnie każdy by się załamał po takiej informacji a ją to bawi.
- A mówią, że demony są dziwne - pokręciłam głową z lekkim uśmiechem
- Nie rozumiem - spojrzała na mnie pytająco
- Każdy po takiej informacji miałby załamkę, chciałby zemsty albo całkowicie urwał kontakt, a Ty z nimi normalnie gadasz

(Sora?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz