-Ważne ze jesteś.-odpowiedziałem i odwróciłem się w jej stronę.
Podniosła głowę i znów spojrzała w moje oczy,zdecydowanie często to
robi. Potarmosiłem jej włosy i poszedłem w stronę muru obrośniętego
bluszczem, a tuż za mną czarnowłosa. Jestem ciekaw czy nie stchórzy.
Wdrapałem się na niego i pomogłem też Yoni. O dziwo dobrze sobie poradziła.
Przez chwilę siedzieliśmy jeszcze na murze.
-No to na co polujemy? Jeleń? Czy wolisz ludzi? Dostosuję się.-stwierdziłem z uśmiechem.-Chyba że..
-Jeleń może być. Ty go bierzesz czy ja?
-Nie byłbym gentelmenem gdybym tego nie zrobił.
Zaskoczyłem razem z nią z muru. Zmieniliśmy się w wilki i zaczęliśmy tropienie.
~~~
Znaleźliśmy idealny okaz. Przyczaiłem się po czym rzuciłem na zwierzę
szybko wtopiłem kły w tętnicę szyjną. Jeleń runął na ziemię. Rozerwałem
pazurami jego brzuch.
(Yoni?)
piątek, 5 czerwca 2015
Od Thomasa Cd. Yoni
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz