niedziela, 7 czerwca 2015

Od Taigi Cd. Thomasa

Szliśmy do kina, co jakiś czas lekko musnęłam swoją dłonią jego dłoń, lub odwrotnie. W końcu weszliśmy do sali. Wybraliśmy miejsca i czekaliśmy na wyświetlenie filmu
- Dziękuje - powiedziałam cicho, gdy w sali zrobiło się ciemno
- Za co? - zapytał spoglądając na mnie - Przecież do kina możemy chodzić częściej
- Chodzi mi o to co powiedziałeś... W tej knajpce, bardzo Ci za to dziękuje, w sumie oprócz mojego brata nikt o tym nie wie i wolałabym żeby nie wiedziało o tym za dużo osób
- Spokojnie, nikomu nie powiem - uśmiechnął się lekko, a ja położyłam rękę na jego dłoni, gdy tylko film się zaczął. Był nawet zabawny, w niektórych momentach nawet nie umiałam zachować śmiechu tylko dla siebie. Wyszliśmy z sali, a na mojej twarzy gościł uśmiech
- Film był świetny! Dawno tak się nie uśmiałam na jakimś filmie - przyznałam z radością

(Thomas?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz