Gdy wyszedł nie byłabym sobą, gdybym zaraz za nim wybiegła. Przeciągnęłam się w pokoju i ruszyłam w stronę łazienki. Wzięłam prysznic, wysuszyłam włosy, ubrałam się trochę mi to wszystko zajęło, jednak gdy wyszłam czułam się nieco lepiej. Jednak miałam coś w rodzaju poczucia winy, tak bardzo się starał, a ja nie zachowałam się do końca w porządku, zwłaszcza, że nie byłam z nim szczera. Poprawiłam włosy i wzięłam coś z biurka kierując się w stronę jego pokoju. Zapukałam. Otworzył mi.... w sumie nie wiem z jaką miną bo nie mogłam z tego nic wyczytać, ale wpuścił mnie do środka
- Przepraszam - powiedziałam cicho opierając się o zamknięte drzwi
- Za co? - zapytał stojąc i patrząc na mnie
- Za to, że nie do końca byłam szczera. Wtedy gdy mówiłam, że mnie irytujesz i że wcale mi się nie podobasz, to no cóż... kłamałam. Tak na prawdę lubię, gdy do mnie przychodzisz, czy czekasz w moim pokoju - mówiłam cały czas patrząc na niego - I nawet mi się podobasz zarówno z wyglądu jak i charakteru i kłamałam jeszcze w jednej sprawie - To powiedziałam nieco ciszej, po czym wysunęłam przed siebie kartkę, trzymając ją przed sobą. Tą samą, która mi dał, tą którą puściłam razem z wiatrem. Nie było tam zaznaczone "Tak", tylko " Chce tu i teraz"
( Thomas xD )
wtorek, 9 czerwca 2015
Od Taigi Cd. Thomasa
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Taiga
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz