-Nie masz mi nic do powiedzenia?-zapytałem patrząc jej w oczy.
-A co miałabym mieć?-zaśmiała się cicho.
Odsunąłem się od niej. Okej..dałem sobą manipulować. Teraz żałuję tego
co robiłem tym wszystkim dziewczynom. No cóż..nie czuję się najlepiej.
Zależy mi na niej,miałem nadzieję że powie cokolwiek.
Natychmiast skierowałem się do swojego pokoju.
Musze odpocząć i to solidnie. Najpierw wziąłem długą kąpiel,a potem wypaliłem całą paczkę fajek.
Dobra,spodziewałem się że jeszcze przyjdzie. Jebana nadzieja matką
głupich. Tak strasznie chciałbym by to się inaczej potoczyło.
(Tai? Smutny jestem)
wtorek, 9 czerwca 2015
Od Thomasa Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz