Broń w rękach Taigi zdecydowanie nie była gumowa. Mogę nawet stwierdzić, że była bardzo… ostra.
Nauczyciel nagle zbladł i się odsunął.
- To co zrobisz tym razem? – Taiga zbliżyła się do niego jak do ofiary.
Sama czułam jak moje kły się wysuwają, a w dłoni pojawia się mój
ulubiony sztylet. Jednak ja wolałam inną zabawę niż otwarta gra. Cicho
podeszłam od tyłu i uśmiechnęłam się tylko gdy plecami uderzył się o
klingę.
- Niespodzianka. – Westchnęłam tylko. – Nie wiem czy o tym wiesz, ale
nie ładnie pozwalać sobie na robienie więcej niż można. – Uśmiechnęłam
się blado.
Nauczyciel patrzył się to na mnie to na Taigę.
- Czemu jest pan taki nieporadny? – Spytałam z drwiną.
<Tai?>
piątek, 5 czerwca 2015
Od Sory Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Sora
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz