Zrobiło mi się dziwnie, miałem wrażenie, że przeze mnie dziewczyna ma doła, jednak skąd mogłem wiedzieć, że tak będzie to przeżywać. Szliśmy przez las, ścieżkę oświetlał nam blask księżyca
- Ładnie tutaj - mruknąłem po chwili ciszy
- Tak, jest w miarę okej - odpowiedziała poprawiając włosy
- Słuchaj nie możesz być taka smutna - powiedziałem w końcu zatrzymując ją - Takie ładne dziewczyny powinny się uśmiechać, to co było już dawno minęło. Nie powinnaś się tym zadręczać
- Ale to moja wina - westchnęła patrząc na ziemie. Podniosłem jej głowę, aby na mnie patrzyła, gdy w końcu jej wzrok stanął na mnie uśmiechnąłem się lekko
- My jeśli zabijemy to robimy to w szale z głodu, inni zabiją dla przyjemności bądź też dla kasy, to nie my jesteśmy tutaj potworami, okej? Pamiętaj o tym - mówiłem cicho, tak jakby dookoła nas byli ludzie którzy nas podsłuchują, a to co mówię, miało być tylko i wyłącznie naszą tajemnicą
(Cassie?)
piątek, 5 czerwca 2015
Od Orihara Cd. Cassie
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Orihar
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz