Od razu poszedłem do swojego pokoju. Ostatnio robi się zimniej, a mimo iż dawno nie miałem zachorowań, przydało by się umarzać. Przebrałem się w co grubszego i poszedłem na lekcje. Tamten chłopak przez cały czas spoglądał na mnie. Dobra ja wiem, nie jestem normalny, ale żeby aż tak. Po lekcjach poszedłem do miasta. Zmieniłem oczy na błękitne. Słyszałem za sobą czyjeś kroki. Poudaje trochę, że nie zdaje sobie sprawy, że mnie obserwuje, niech się dzieciak nacieszy. Nagle zawiał chłodniejszy wiatr. Jeżeli się przeziębię to po mnie. Zauważyłem sklep z jakimiś antykami. Po cichu do niego wszedłem. Miałem ochotę pooglądać przedmioty, ale jeden nich przykuł moją uwagę.
- Ile za ten pierścień - spytałem sprzedawczynie. akurat starczyło mi to co ze sobą wziąłem i zakupiłem pierścień, po czym szybko wrzuciłem do akademii.
< Yuki>
środa, 3 czerwca 2015
Od Ciel'a cd Ykie'go
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
JagoowyKisiel
Etykiety:
Ciel
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz