piątek, 5 czerwca 2015

Od Cassie Cd. Orihara

Zmieszałam się lekko.
-Ym..nie wiem czy to dobry pomysł.
-Czemu? Rozerwiesz się trochę, może nawet się do mnie przekonasz. Na pewno nie skitram cie w szafie!
-Nigdy nie grałam.-powiedziałam szybko.
-No to co. Chodź nie daj się prosić.-uśmiechnął się chcąc mnie zachęcić.
-Okej ale chwilkę. Potem muszę się ucz..!-nie dokończyłam gdyż ten złapał mnie za nadgarstek i zaczął ciągnąć do swojego pokoju.
Gdy już tam byliśmy rozejrzałam się trochę.
-Zapraszać kogoś do siebie i mieć bałagan.-mruknęłam.
-Jestem dla ciebie miły,dlaczego nie odwdzięczysz się tym samym?
-Taka już jestem.
-Każdy się zmienia.
-Jestem taka od zawsze.
-Nie uwierzę.-zaśmiał się i podał mi pada.
Usiadłam obok niego na łóżku,pokazał mi co i jak.
~~~
Minęła już jakaś godzinka odkąd zaczęliśmy grać. W sumie nie jest to takie złe,dobrze się bawiłam.
-Nieźle sobie radzisz.-powiedział.-Szybko załapałaś.
-Dzięki.-odpowiedziałam.
Spojrzałam na zegarek leżący na łóżku. Odłożyłam pada na bok i wstałam.
-Muszę już iść.
-Chyba jeszcze kiedyś wpadniesz co?
-Możliwe.
-W takim do zobaczenia.
-Do zobaczenia.-podeszłam do drzwi i chwyciłam klamkę.
-Ha! Czyli wpadniesz!
Pokręciłam głową ze śmiechem i wyszłam z jego pokoju. Co za idiota..ale miły idiota. Wróciłam do swojego pokoju,po tym jak przekroczyłam próg drzwi złapałam książkę i zaczęłam się uczyć.

(Orihar?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz