Patrzyłam na niego zimnym wzrokiem, ale potem mój wzrok przyciągnęła krew jelenia.
- No... Niezły jesteś...- uśmiechnęłam się przyjaźnie. Podeszłam do
jelenia i delikatnie traciłam go nosem. Poczułam na nim zapach kogoś mi
bliskiego... Mój brat. Sierść na karku lekko mi się zjeżyła.
- Chodźmy stad.- warknęłam.
- Dlaczego? - zapytał się.
- Bo ja tak mówię!- warknęłam i odwróciłam się do niego plecami. Przez
moje ciało przechodziły nieprzyjemne dreszcze. Jedynej osoby, której się
bałam to był mój starszy brat.
?
piątek, 5 czerwca 2015
Od Yoni Cd. Thomasa
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Yoni
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz