wtorek, 9 czerwca 2015

Od Yoni Cd. Mike

Przez chwilę znowu odleciałam. Wpatrywałam się w niebo. Przypomniały mi się czasy kiedy Kage wychodził ze mną na spacery w parku, który znajdował sie blisko mojego domu.
- Ziemia.- powiedział mi do ucha. Od razy wróciłam na ziemię.
- Za blisko jesteś!- krzyknęłam i uderzyłam go z liścia. Spojrzał na mnie zaskoczony.
- P-Przepraszam... Nie chciałam.- spuściłam głowę i wstałam.- Taki odruch... Wybacz. Muszę iść.- uśmiechnęłam się słabo i ruszyłam biegiem do łazienki. Weszłam do niej i spojrzałam na swoje dłonie,
~ To dłonie mordercy...~ zacisnęłam je.
- Czyżby Thomas dał ci kosza?- usłyszałam ten irytujący głosik.
- Nie.- warknęłam.- i zostaw mnie do cholery.- syknęłam.
- Ona się przylepia do jego brata,- powiedziała jej koleżanka.
- Ah tak? To grasz na dwa fronty? Dziwkal- powiedziała a ja jedynie zaśmiałam się psychicznie.
- Ja? Nie rozśmiesza po mnie?- prychnęłam i w mgnieniu oka znalazłam się obok niej. Chciałam już jej przywalić jednak ktoś chwycił mnie za rękę. Był to Mike...

Mike? ;-;

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz