Pożegnałam sie z Mikiem. Poszłam do swojego pokoju i się wykąpałam. Ubrałam się w piżamę i usiadłam do nauki.
~ O Ch*lera... Ile tego.~ powiedziałam załamana. Zdążyłam się z tym uwzinąć do 21. Potem poszłam spać.
~ Następnego dnia~
Obudziłam się i przeciągnęłam się w łóżku.
- Eh... Czas
wstawać.- poweidziałam cicho i zaczęłam się ogarniać. Zjadłam na
śniadanie bułkę. Potem ogarnęłam się i poszłam w stronę szkoły. Przy
wejściu zobaczyłam Mike z Thomas'em. Oboje byli otoczeni dziewczynami.
~ Typowe...~
warknęłam w myślach. Kątem oka zauważyłam jak jakaś zaczęła się zbliżać
do chłopaka. W błyawiczny, tempie znalazłam się za nią.
- Uważaj do kogo startujesz.- szepnęłam jej do ucha.
- T-To ona...- natychmiast się cofnęła.
- Tak, to ja. A teraz odwal się od niego.- podeszłam do Mike i spiorunowałam ją wzrokiem.
Mike? :3
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz