-Z wielką przyjemnością będę cię masował.-wyszczerzyłem się.
-Zboczeniec.-westchnęła i zamknęła oczy.-Rób co masz robić niewolniku.
-Ależ oczywiście pani.-zaśmiałem się.
Zacząłem ją masować. Może i nie byłem najlepszy ale nie mogło być tak
źle gdyż dziewczyna uśmiechała się czując błogą przyjemność.
-I jak?-zapytałem.
-Świetnie niewolniku. Mmm..ale świetne uczucie.
-Cieszę się że ci się podoba pani.-wyszeptałem jej do ucha.
-Nie myśl sobie za wiele.-zaśmiała się.-Nie próbuj owijać mnie sobie wokół palca tym swoim sek.sownym głosem bo pożałujesz.
-Przecież ja nic nie robię..po prostu chcę byś się odprężyła..-nadal szeptałem słodko.
-Chcesz żebym cie uderzyła?
-Okej już przestaję.-odsunąłem się od jej twarzy i bardziej skupiłem się na masowaniu jej.
Jej ciało tak pięknie wyglądało. Ładne wcięcie w talii,krągłości..i śliczny kolor skóry.
-Uspokój się do chol.ery!-pomyślałem.
Gdy skończyłem ją masować ponownie rozłożyłem się na trawie.
-Podobało ci się?-zapytałem patrząc w niebo.
-Całkiem nieźle sobie poradziłeś.-zaśmiała się.
-Cieszy mnie że ci się podobało. Tak naprawdę nigdy nikogo nie masowałem,myślałem że połamię ci przypadkiem kości.
-A byś spróbował!
-Ale tego nie zrobiłem.-uśmiechnąłem się.
(Tai?)
wtorek, 9 czerwca 2015
Od Thomasa Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz