"Nie mogłam usiedzieć na miejscu, zrobiło się nagle tak gorąco. Chciałam
się trochę ochłodzić i sprawdzić czy ciągle jestem tą samą osobą, bo
przez Ciebie zboczeńcu jeden zaczynam się zmieniać "
To przeczytałem odnajdując polanę na której się poznaliśmy. Wspomnienia
do mnie wróciły. Uśmiechnąłem się. To był w sumie najlepszy dzień w moim
życiu. Może i mam słabą pamięć ale to pamiętam lepiej niż cokolwiek
innego.
Zorientowałem się że chodzi o jezioro. Tam udaliśmy się po tym jak mnie
przygarnęła i tam też pokazała mi na tamtych chłopakach że nie da sobą
pomiatać. Cudowna dziewczyna..naprawdę.
Gdy zobaczyłem jak następna kartka dryfuje na tafli wody.
Pokręciłem głową ze śmiechem i zmieniłem się w wilka. Wskoczyłem ochoczo
do wody i popłynąłem po kartkę. Po tym jak ją zdobyłem przeczytałem ją.
"Raz gorąco a raz zimno, najlepiej jest we własnym kącie. Teraz siedzę
już pod ciepłym kocem i kończę palić ostatnią fajkę w naszym pierwszym
oknie "
-Kurwa odkupisz mi je.-zaśmiałem się.
W postaci wilka pobiegłem w stronę akademii.
Będąc już na jej terenie zmieniłem się w człowieka i udałem się w stronę pokoju Tai.
(Tai?)
wtorek, 9 czerwca 2015
Od Thomasa Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz