wtorek, 9 czerwca 2015

Od Thomasa Cd. Taigi

"Nie mogłam usiedzieć na miejscu, zrobiło się nagle tak gorąco. Chciałam się trochę ochłodzić i sprawdzić czy ciągle jestem tą samą osobą, bo przez Ciebie zboczeńcu jeden zaczynam się zmieniać "
To przeczytałem odnajdując polanę na której się poznaliśmy. Wspomnienia do mnie wróciły. Uśmiechnąłem się. To był w sumie najlepszy dzień w moim życiu. Może i mam słabą pamięć ale to pamiętam lepiej niż cokolwiek innego.
Zorientowałem się że chodzi o jezioro. Tam udaliśmy się po tym jak mnie przygarnęła i tam też pokazała mi na tamtych chłopakach że nie da sobą pomiatać. Cudowna dziewczyna..naprawdę.
Gdy zobaczyłem jak następna kartka dryfuje na tafli wody.
Pokręciłem głową ze śmiechem i zmieniłem się w wilka. Wskoczyłem ochoczo do wody i popłynąłem po kartkę. Po tym jak ją zdobyłem przeczytałem ją.
"Raz gorąco a raz zimno, najlepiej jest we własnym kącie. Teraz siedzę już pod ciepłym kocem i kończę palić ostatnią fajkę w naszym pierwszym oknie "
-Kurwa odkupisz mi je.-zaśmiałem się.
W postaci wilka pobiegłem w stronę akademii.
Będąc już na jej terenie zmieniłem się w człowieka i udałem się w stronę pokoju Tai.

(Tai?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz