Dopiero wtedy przypomniałam sobie o naszywce, którą kiedyś dostałam. Uśmiechnęłam się lekko, można powiedzieć że śmiałam się teraz z własnej głupoty
- Mam to od tak dawna, że zapomniałam, że w ogóle ją mam - przyznałam - Wiem co o mnie myślisz - powiedziałam z uśmiechem
- Nie rozumiem - mruknęła
- Wiem, że uważasz mnie za osobę złą, niegodną zaufania, taką którą najlepiej omijać z daleka bo wpakuje Cię w kłopoty. Często się z tym spotykam - mówiłam z tym samym wyrazem twarzy
- Nie znam Cię więc nie oceniam - powiedziała jedynie
- Ale to prawda - zaśmiałam się - Wiem o tym i się z tym nie kryje, no może umiem dochować tajemnicy, ale reszta się zgadza. Dobra nie jestem, chyba jak każdy tutaj, i ze mną często się wpada w kłopoty, ale Ty jesteś spoko osóbka - mrugnęłam do niej i poszłam dalej
(Sanjana?)
sobota, 6 czerwca 2015
Od Taigi Cd. Sanjany
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Taiga
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz