sobota, 6 czerwca 2015

Od Taigi Cd. Sanjany

Jeszcze tego samego dnia wypożyczyłam książkę, którą zaczęłam czytać, a która okazała się własnością czarnowłosej wampirki. Książka była ciekawa, przeczytałam połowę, gdyż po 3 w nocy oczy zaczęły mi się zamykać. Na następny dzień, szukałam tej dziewczyny jednak nigdy nie mogłam jej znaleźć,gdy w końcu sama na mnie wpadła, przeprosiła i zaczęła się oddalać. No ej ja jestem aż taka straszna? Oczywiście zaczęłam za nią iść, jednak ta się nie zatrzymywała
- Ej poczekaj! - krzyknęłam za nią, jednak to nic nie dawało. Podbiegłam do niej i złapałam ją za ramie - Wołałam Cię - powiedziałam, gdy w końcu łaskawie się zatrzymała
- Nie słyszałam - mruknęła, dziwne no ale okej
- Czytałam wczoraj tą książkę co zostawiłaś na ławce... jaki to był tytuł?
- Wichrowe wzgórza
- O właśnie! Całkiem niezła ta książka, nie sądziłam, że tak mnie wciągnie zwłaszcza, że zazwyczaj gustuje w innych rodzajach.
- Też czytasz książki? - spojrzała na mnie dziwnie
- To,że jestem demonem to nie oznacza, że moją jedyną rozrywką jest wkurzanie innych i rozwalanie wszystkiego co popadnie - przewróciłam oczami

(Sanjana?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz