piątek, 5 czerwca 2015

Od Sory Cd. Taigi

- Jak na to nie patrzeć Ryo to wciąż mój brat, a z Sebastianem jesteśmy w przyjacielskich stosunkach. – Wzruszyłam ramionami. – Poza tym na nich nie da się długo gniewać, a to wszystko przez cholerne oczka zbitego psa, którymi zostali obdarzeni przez naturę. Mam gdzieś zdjęcie, które brat wysłał mi od razu po tym jak dowiedział się, że wiem o ich sekrecie.
Pokazałam telefon dziewczynie.

 - Potem przez rok robił dla mnie co tylko chciałam… Sebastian zresztą tak samo. – Westchnęłam. – Ale nie mam im tego za złe. Przynajmniej nie będą się podniecać jeśli koleżanki przyjadą do mnie na nocowanie.
Dziewczyna ponownie się roześmiała.
- Nadal nie wiem jak ty to wytrzymujesz. Nie wyobrażam sobie mieć brata geja.
- A skąd wiesz, że nim nie jest? – Prychnęłam.
- Może dlatego, że raz na jakiś czas wieczorem przychodzi do nas jakaś dziewczyna. – Teraz to ja się roześmiałam.
- Rzeczywiście, nie ma szans. – Spojrzałam za okno. – Ale wierz mi, tak jest o wiele ciekawiej.
<Tai?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz