Nie odpisałam mu już i bardziej skupiłam się na lekcji. Ale niestety otrzymałam kolejną kartkę.
-"Wyjdziemy dzisiaj na polowanie? Nie chce pić tego szajsu."
Odpisałam natychmiast i odrzuciłam mu kartkę. Zainteresował mnie
niesamowicie,tak dawno nie piłam świeżej krwi. Nie ważne kogo będzie ta
krew,jeśli już o tym wspomniał nie będę mogła przestać o tym myśleć.
-"Gdzie i kiedy?"
-"Może dzisiaj wieczorem?"
-"O której konkretniej?"
Nie uzyskałam odpowiedzi gdyż zadzwonił dzwonek. Pozbierałam swoje
rzeczy i włożyłam je do torby. Przed klasą czekał na mnie czarnowłosy.
-Przyjdę po ciebie kiedy przyjdzie czas.-powiedział.
-Dobrze.
Gdy chciałam odejść ten złapał mnie za nadgarstek.
-Nie spodziewałem się że tak szybko się zgodzisz.
-Każdy ma jakieś potrzeby.-powiedziałam szybko.
(Orihar?)
piątek, 5 czerwca 2015
Od Cassie Cd. Orihara
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Cassie
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz