Uniknęłam odpowiedzi na pierwsze pytanie,natomiast odpowiedziałam na drugie.
-W zależności.-powiedziałam.
-Niby jakiej?-zdziwił się.
-Jak będziesz komplementował kucharki to masz co chcesz. Jak będziesz na
nie obojętny to dostaniesz najgorszy szajs jaki mają,czyli taki jak ten
który mam.-mruknęłam.
-Czyli łatwa robota.-uśmiechnął się.-A teraz odpowiedź na moje pierwsze pytanie: dlaczego uciekłaś? Hmm? Jestem aż tak straszny?
-Tego nie powiedziałam.
-Więc o co chodzi?
-Preferuje raczej samotność.
-Nie wierzę w to że taka śliczna dziewczyna nie lubi towarzystwa.-gdy spojrzałam na niego uśmiechnął się szarmancko.
-Na mnie to nie działa.-westchnęłam.
-Ani trochę? Ranisz mnie.-załkał teatralne.
Dopiłam to ohydztwo a kubek wyrzuciłam do kosza na śmieci. Wstałam i
udałam się w stronę wyjścia,niestety chłopak ruszył za mną.
(Orihara?)
czwartek, 4 czerwca 2015
Od Cassie Cd. Orihara
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Cassie
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz