czwartek, 4 czerwca 2015

Od Cassie Cd. Orihara

Uniknęłam odpowiedzi na pierwsze pytanie,natomiast odpowiedziałam na drugie.
-W zależności.-powiedziałam.
-Niby jakiej?-zdziwił się.
-Jak będziesz komplementował kucharki to masz co chcesz. Jak będziesz na nie obojętny to dostaniesz najgorszy szajs jaki mają,czyli taki jak ten który mam.-mruknęłam.
-Czyli łatwa robota.-uśmiechnął się.-A teraz odpowiedź na moje pierwsze pytanie: dlaczego uciekłaś? Hmm? Jestem aż tak straszny?
-Tego nie powiedziałam.
-Więc o co chodzi?
-Preferuje raczej samotność.
-Nie wierzę w to że taka śliczna dziewczyna nie lubi towarzystwa.-gdy spojrzałam na niego uśmiechnął się szarmancko.
-Na mnie to nie działa.-westchnęłam.
-Ani trochę? Ranisz mnie.-załkał teatralne.
Dopiłam to ohydztwo a kubek wyrzuciłam do kosza na śmieci. Wstałam i udałam się w stronę wyjścia,niestety chłopak ruszył za mną.

(Orihara?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz