wtorek, 9 czerwca 2015

Od Yoni Cd. Taigi

Kiedy poczułam ten zapach zrobiło mi się niedobrze.
- N-Nie..- powiedziałam słabo.
- Dlaczego?- spojrzała na mnie z zdziwieniem.
- Mój brat palił. No i to mi się źle z tym kojarzy.- spuściłam głowę. Ten zapach coraz bardziej drażnił mój zmysł węchu. Stało się to samo co z Mikiem. Zaczęłam kaszleć i lekko się ksztusić. Mój organizm nie był w stanie wytrzymać tego bez żadnych leków.
- Chwila. Możecie palić tylko coś wezmę.- wyjęłam z kieszeni tabletkę. Zrobił mi ją brat a raczej jego była, która była o dziwo bardzo fajna. Pomagały mi wytrzymać w otoczeniu osób palących ponad godzinę.- Teraz już lepiej.- odetchnęłam z ulgą.
- To jakiś narkotyk?- zapytała się mnie.
- Nie. To jest z naturalnych roślin, jednak dokładniej nie wiem. Zrobiła to dla mnie była Kage.- westchnęłam cicho i spojrzałam na Mike.- Nie wiem czy mam się bać jeśli chodzi o to, że śpimy u Mika...- wybuchnęłam śmiechem i wzięłam kolejne ciasteczko.- Tai... Te ciasteczka uzależniają...- pokazałam jej język.

? XDDD

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz