-Jako człowiek też bym wygrał. -Zaśmiałem się.
-Nie uwierzę ci oszusto
-Daj mi się wreszcie rozkoszować masażem.-zamknąłem oczy uśmiechając się.
Ten masaż był czymś czego potrzebowałem od dłuższego czasu. Czułem się
taki zrelaksowany. A do tego Taiga była tak blisko mnie..w sumie
mógłbym..albo nie! Nie myśl o tym bo ją do siebie zniechęcisz.
Kiedy skoczyła otworzyłem oczy.
-I jak się czujesz?
-Wspaniale. - Rozłożyłem się na trawie.-Powinnaś zostać masażystką w przyszłości. Nieźle byś na tym zarabiała.
-W sumie..zobaczy się. Ale to nie zmienia faktu że oszukiwałeś.
-Oj no przepraszam. Zależało mi na masażu. A teraz odpowiadaj. Miałaś mi
odpowiedzieć. No dalej. Czekam.-powiedziałem zniecierpliwiony.
(Tai?)
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Od Thomasa Cd. Taigi
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Thomas
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz