Dzisiaj miałam mniej lekcji, jak miło trochę czau spędzę sama ze swoimi myślami. Ostatnio dosyć często jestem z Thomasem, ale zaczyna mi się to podobać, nawet jeśli jest zboczonym irytującym wilczkiem to jest z nim całkiem przyjemnie. Chciałam zniknąć na drzewie pomiędzy liśćmi, jednak zatrzymała mnie jakaś dziewczyna. Po jej pytaniu nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać
- A co Cię to interesuje kim ja do niego jestem? - spojrzałam na nią ostrym wzrokiem nawet nie czekałam na odpowiedź po prostu poszłam dalej. Wskoczyłam na drzewo i ułożyłam się wygodnie na gałęzi
- Tylko pytam - usłyszałam głos z dołu, serio dziewczyna nie może sobie odpuścić?
- Odpowiem Ci, ale dasz mi spokój, jasne? - spojrzałam na dół, gdzie stała kiwnęła lekko głową - Nie jestem jego dziewczyną, raczej kimś w rodzaju....Przyjaciółki, chcesz do niego zarywać proszę bardzo, ale wiedz że będę stała Ci na drodze, a nie łatwo mnie przestawić - mówiłam poważnie, po czym ponownie oparłam się o pień i podniosłam głowę ku górze
(Yoni?)
niedziela, 7 czerwca 2015
Od Taigi Cd. Yoni
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Anonimowy
Etykiety:
Taiga
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz