niedziela, 7 czerwca 2015

Od Taigi Cd. Sanjany

Gdy tylko wróciłam z lekcji położyłam się na łóżko i zaczęłam czytać. Niestety po dwóch godzinach miałam przeczytaną książkę. Spojrzałam na nią ze smutkiem i odłożyłam na półkę. Po czym zasiadłam do biurka zaczynając robić lekcje. Niestety złamał mi się jedyny ołówek jaki miałam. Westchnęłam jedynie przeszukując wszystkie szafki z nadzieją że znajdę tam pożądaną rzecz, jednak się myliłam. Nigdzie nie było nawet śladu nieszczęsnego narzędzia. Wstałam i wyszłam na korytarz, zamknęłam oczy i zaczęłam machać palcem, aż w końcu wypadło na jedne drzwi trochę dalej ode mnie. Szybkim krokiem ruszyłam przez korytarz po czym w nie zapukałam. Zdziwiłam się kiedy otworzyła mi Sanjana, jednak skoro już tu jestem. Weszłam i spojrzałam na nią, najwidoczniej się uczyła
- Masz może ołówek? - zapytałam
- Tak, jest na biurku, możesz wziąć - powiedziała nawet na mnie nie patrząc. Podeszłam do biurka i już chciałam wyjść, kiedy zobaczyłam książkę z demologii.
- Pomóc Ci? - zapytałam, właściwie nie wiem dlaczego, tak po prostu przyszło mi to do głowy. Dziewczyna spojrzała na mnie pytająco - Demologia kto jak kto, ale chyba demon zna się na tym najlepiej

(Sanjana?)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz