sobota, 6 czerwca 2015

Od Sory Cd. Taigi

- Tak. Dobry obiad nie jest zły. – Powiedziałam ściągając koszulkę.
- Dokładnie. – Dziewczyna prychnęła na moją uwagę. – Dobrze powiedziane.
Mimo dość udanego rozwiązania sytuacji zdawało mi się, że jego ręce ciągle na mnie spoczywają. Było to uczucie strasznie nieprzyjemne.
- Pozwól tylko, że przed kolacją zajdziemy do mnie i wezmę błyskawiczny prysznic. – Kaszlnęłam. – Jeśli masz plan zjedzenia jej ze mną oczywiście.
- Jasne. Nie ma problemu.
Gdy udało mi się zmyć z siebie cały ten dzień na tyle by, w niektórych miejscach moja skóra była pozdzierana wyszłam z łazienki i ruszyłam z Taigą na kolację.
- W sumie to mam dla ciebie dość ciekawą propozycję. – Odezwałam się.
- A jaka to propozycja? – Spojrzała na mnie z lekkim zainteresowaniem.
- Tej nocy planowałam wymknąć się do miasta, na jakąś imprezę czy coś tego typu. – Rozejrzałam się wokoło. – Chętna?
<Tai?>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz